Komentarze:
Funclub startuje z promocją first minute! [2008-08-20 19:08]
w nawiązaniu do wątku z 2006 roku dotyczącego wyjazdu do Grecji informuję,że po kilku pismach Funclub się ugiął i wypłacił mi kwotę roszczeniową za brak realizacji programu wycieczkowego. Nie należy nikomu odpuszczać bo warto, kosztują tylko znaczki. odpowiedz »
tylko nie z funclubem [2006-11-03 16:26]
wszystkie negatywne oceny i relacje są napweno prwadziwe,przekonałam się o tym na własnej skórze jwdąc z nimi do Grecji choć imprezę wykupiłam w Biurze ODYS zKoszalina,które w dniu wyjazdu informowało mnie że wyjeżdzam z Warszawy autokarem a w rzeczywistości jechaliśmy dwiema antenkami do Katowic. Z Katowic dwupiętrowym autokarem przypominającym masowy wywóz turystów z kraju . Kupiłam wycieczkę objazdową a na miejscu zmieniono mi program na pobyt stacjonarny i 3 wycieczki fakultatywne na otarcie łez. Obecny tam rezydent pan Krzysztof Winiarz wykazał się wyjątkową ignorancją ale z pwenością lojalnością wobec swego pracodawcy- nie rozumiem jak można oszukiwać tak ludzi.Reklamację oczywiście złożyłam. Zażądałam odszkodowania w wysokości 100 euro na osobę. Uznano w Funclubie moje roszczenie i 100 zł/osobę,których i tak nie otrzymałam,ponieważ to biuro ma się dobrze i wszyscy jego pracownicy pomimo negatywnych opinii,które mają w głębokim poważaniu tak jak swoich klientów. Ale ja jeszcze z nimi nie skończyłam i napewno tego nie zostawię. Krystyna. odpowiedz »
tylko nie z funclubem [2007-10-02 12:32]
UWAZAJCIE NA BIURO FUNCLUB NIE SZANUJE KLIENTOW wycieczka ok ale transport- zalosny to malo powiedziane!!!!! ja i moja osoba towarzyszaca w innych czesciach autokaru, zamiast do poznania jak mielismy w umowie to chcieli nas zawiezc do szczecina!!! dobe pozniej niz termin powrotu (konieczne przedluzenie urlopu) bo w pierwotnym terminie w autokarze zabraklo dla nas miejsc!!!!! Reklaamacji oczywiscie nie uwzgledniono!!!!! NIE POLECAM!! odpowiedz »
Funclub - złodzieje w białych rękawiczkach [2006-08-21 13:04]
Tydzień temu wróciłam z Włoch! Tuż przed wyjazdem zmienili nam hotel na który kazali nam się zgodzić w ciemno, gdyż nie mieli zdjęć. Miał to być ***, ja bym mu nie dała nawet *! Wzięliśmy pełne wyżywienie, bo straszyli nas wysokimi cenami (śniadanie między 8-9, obiadokolacja o 19:30) a i tak musieliśmy kupować obiady bo kto wytrzyma tyle bez jedzenia! Najgorszy był powrót! W umowie mieliśmy, że do 10 wykwaterowanie, bagaże zostawiamy w autokarze i mamy wolne do 18! Tymczasem wykwaterowanie owszem zgodnie z planem ale nie wiedzieliśmy o której będzie autokar i czekaliśmy do 17 przy hotelu! Gdy przyjechał autogruchot Włosi pękali ze śmiechu i zapraszali nas z powrotem! Był to stary gruchot, nawet PKS na trasy 200 km takich rupci nie daje a my mieliśmy do przejechania 1500 km. Z Zewnątrz same ogniska rdzy, dach widać było, że łatany i do tego chodził jak traktor. Autokar miał być klasy LUX, czyli z barkiem, WC, klimatyzacja, video i pilot. Tymczasem w tym starym NEOPLANIE barek nie działał(musieliśmy kupować kawe na stacjach, czyli zamiast 1-2 zł płaciliśmy ponad 1Euro), toaleta była nie sprzątnięta po poprzednim transporcie i strasznie tam śmierdziało (kierowca zatrzymywał się wyłącznie na płatnych stacjach, gdzie WC kosztowało od 0,50 do 1 Euro). Jeżeli chodzi o klimatyzacje to w nocy chłodziła( strasznie głośno chodziła) a w dzień jak było gorąco na dworze to grzała. Nie dało się jej wyłączyć, więc pozamykaliśmy nawiewy i otworzyliśmy oba lufty na dachu. Ale nadal było gorąco bo ogrzewanie przypodłogowe grzało. Nawet taki banał jak video okazał się porażką. Video owszem było ale na kasety a kierowca miał dosłownie kilka filmów z czego dwa były o gejach, jeden horror a ostatniego nam nie puścił. Wspomnąć należałoby, że wsród pasażerów były dzieci! Nawet pilot był do niczego bo był to nasz rezydent, który wracał z nami. Przemek wogóle się w niczym nie orientował, nie mówił gdzie i za ile będzie postój, czy będą toalety płatne czy nie! Po prostu aktokar się zatrzymywał a my wysiadaliśmy. Kierowca palił sobie w czasie jazdy a nasz pilot nie reagował. Kazał nam się cieszyć z tego,że wracamy do domu, nie ważne w jakich warunkach. Nie interesowało go nawet to, że my zapłaciliśmy za autokar klasy LUX. W drodze 2 razy się zepsuł. Za pierwszym razem jakaś wrząca woda pryskała z tyłu autokaru i pozrywało paski, które od początku strasznie stukały! Póżniej już ciągle się coś psuło. Gdy przyjechaliśmy do Poznania, kierowca zatrzymał się na wewnętrznym pasie przy dworcu i otworzył luki bagażowe. Tym oto sposobem został zwyzywany przez kierowców osobówek, które musiały stać bo nasze bagaże lądowały na pasie zewnętrznym. Zrobiliśmy mały zator na drodze. Osoby, które przyjechały z Warszawy busami musiały w powrotną stronę skorzystać z usług PKP, bo nie mieliby jak wrócić. Funclub kupił im bilety (właściwie zrobił to nasz rezydent Przemek T. już na stacji)ale szczerze im współczułam! Zapłacić za autokar a wracać pociągiem. NIGDY WIĘCEJ FUNCLUB odpowiedz »
Funclub - złodzieje w białych rękawiczkach [2006-10-23 12:40]
W pażdzierniku byłam z fanclu w Hiszpanii w Lloret de Mar,chociaż wykupowałam wycieczkę w innym biurze(oferty zostały połączone)warunki hotelowe i wyżywienie były bardzo dobre rezydentka Dominika bardzo miła i zorganizowana dziewczyna ,autobus klasy Lux,kierowcy sprawni i również sympatyczni.Jedynym i to dużym dla wielu problemem dla mnie również co mnie zniechęca do korzystania z ich oferty to wielogodzinne(około 10 godz.) czekanie na autokar po opuszczeniu pokoju hotelowego i dlatego będę szukała innych ofert Elżbieta B i znajomi z którymi razem spędzaliśmy urlop odpowiedz »
Podobnie działa Euro Travel Group z Wrocławia [2006-10-23 13:20]
Ja byłem w tym roku w Hiszpanii z Euro Travel Group z Wrocławia, ale jechaliśmy autokarem Funclubu. Na dzień przed wyjazdem zmienili nam hotel na rzekomo lepszy, a wcale taki nie był! Zapewniali, że tak będzie, ale na miejscu okazało sie coś zupełnie innego. Poza tym w dniu powrotu musieliśmy bardzo długo oczekiwać na autokar. Nie za bardzo było wiadomo, kiedy dokładnie przyjedzie. Także nie polecam wypoczynku z nimi!! Jeśli macie wybór, szukajcie innego biura!! odpowiedz »
Do Czytelnika proszę podać kiedy Pan był w Hiszpanii [2006-10-23 15:21]
Ja też chciałam wybrać się z Euro Travel do Hiszpanii,słyszłam od znajomych,że faktycznie czekali długo na powrotny autokar,ale za to był on luxusowy i dobrze i sprawnie się jechało,a na miejscu byli w hotelu Copacabana,że jest to niezły hotel,dobre warunki i bardzo dobre wyżywienie,wycieczki dobrze zorganizowane i fajna rezydentka,ogólnie są zadowoleni i oceniają wyjazd za te pieniądze na +4 ,jeżeli Pan wie o nich coś więcej i moze zna hotel lub miejscowość to proszę o radę pozdrawiam i czekam na jakieś informacje Turystka odpowiedz »
Do Czytelnika proszę podać kiedy Pan był w... [2006-10-23 15:40]
Nie wiem, czy rozmawiamy w takim razie o tym samym biurze, bo biuro z Wrocławia nie ma w swojej ofercie takiego hotelu. Jest jeszcze drugie biuro Euro Travel z Dąbrowy Górniczej, może miała Pani to właśnie biuro na myśli? Ja byłem w sierpniu w Hiszpanii z Open Travel Group z Wrocławia. odpowiedz »
Do Czytelnika proszę podać kiedy Pan był w... [2006-10-23 16:28]
Skontaktowałam się ze znajomymi i dokładnie podaje biuro Youngtravel Wrocław ul.Swidnicka podobno wchodzi w skład Euro Travel Group we Wrocławiu ,byli w Hiszpanii Lloret de Mar hotel Copacabana i są bardzo zadowoleni poza za długim oczekiwaniem na autokar powrotny wszystko grało i dokładnie otrzymali to za co płacili ,nie mają powodu do nazekania,potwierdzili dobrą organizację ,ale ich problemem jest to,że pochodzą zachodniopomorskiego i nie ma autokaru np.ze Szczecina i dlatego będą korzystać z niemieckich biur turystycznych bo te organizują lepsze połączenia np.Berlin albo Szczecin Turystka odpowiedz »
Do Czytelnika proszę podać kiedy Pan był w... [2006-10-23 15:54]
Z resztą, proszę poczytać tutaj: http://www. tur - info. pl/p/ak_id, 11239, , euro_travel_group, pechowy_sylwester, sylwester_w_wiedniu, budapeszcie, reklamacje. html Jak wpiszesz w wyszukiwarkę hasło: Euro Travel Group, to jako piersze pojwaia się to, co wyżej podałem. Można tam sobie poczytać trochę opinii o nich. Ciekawe, czy w tym roku też tak będzie?? odpowiedz »
Do Czytelnika proszę podać kiedy Pan był w... [2006-10-23 17:44]
WyjaSniłam ,że chodzio Euro Travel z Wrocławia na UL.Swidnickiej i znajomi są zaskoczeni ich oceną,u góry podaje opis,czy moze masz inne doświadczenia,napisz daj znać,bo chciałabym przed wyjazdem poznac kilka opinii Turystka odpowiedz »
Do Czytelnika proszę podać kiedy Pan był w... [2006-10-23 19:54]
To trochę dziwne, bo w tym roku w nie mieli w Hiszpanii w Lloret de Mar hotelu Copacabana!! odpowiedz »
Do Czytelnika proszę podać kiedy Pan był w... [2006-10-23 21:44]
Nieprawda w pażdzierniku od 3-17.10 był turnus w Lloret de Mar hotel Copacabana opiekowała się rezydentka Dominika,był to ostatni turnus bardzo fajny,chyba ludzie trochę przesadzają nie znając faktów,lubią podłączać się do narzekających za kilka dni będą zdjęcia z datą na dyskietce więc mogę je udostępnic ,po Twojej wypowiedzi sądzę ,że nie znasz tematu a krytykujesz,lubię krytykę ale zasadną Turystka odpowiedz »
Do Czytelnika proszę podać kiedy Pan był w... [2006-10-23 22:32]
Ciesz się kolego, że miałeś fajny hotel i jesteż zadowolony z wczasów. My z żoną nie mieliśmy w tym roku szczęścia! I to właśnie za sprawą tego biura!! Kupiliśmy wyjazd do Grecji do miejscowości Platamonas wraz ze znajomymi. Nie dość, że przed samym wyjazdem zamienili nam to Platamonas na Paralię /a chcieliśmy właśnie pojechać do Platamonas/ to potem jeszcze się okazało, że jedziemy ze znajomymi innymi autokarami!! Na miejscu standard też taki sobie, a ceny wycieczek fakultatywnych u rezydentki straaaasznie pozawyżane. No cóż, w przyszłym roku trzeba poszukać lepszego biura!! odpowiedz »
Do Czytelnika proszę podać kiedy Pan był w... [2006-10-23 22:57]
Przykro mi,że nie jesteście zadowoleni z urlopu,bo przecież człowiek zasuwa i czeka na dobry odpoczynek.Nam urlop się udał i nie mam powodu opowiadać bajerów za własne pieniądze sądze ,że z pażdziernikowej grupy 3-17.10.2006 w Lloret de Mar hotel Copacabana więcej jest zadowolonych osób i ktoś się zgłosi chyba,że piszą tylko narzekający,a temu niedowiarkowi co pisał,że w tym roku nie było hotelu Copacabana w Lloret de Mar,chcę powiedzieć że może wybudowali go dla nas?Nie straszcie wszystkich w Hiszpanii było okej!Ale w przyszłym roku chcieliśmy jechać właśnie do Grecji i chcielibyśmy poznać różne opinie,Faktycznie wycieczki fakultatywne to i tu kasowali dość drogo.Gdzie warto wybrać się do Grecji odpowiedz »
dot. wyjazdu z fun clubem do Grecji [2007-01-16 14:55]
Niektóre fakty podane przez przedmówców miały również miejsce w czasie naszego wyjazdu do Grecji w lipcu 2006 roku z fun clubem. Takie praktyki jak zbiórka na mandat zapłacony przez kierowcę, brak zakwaterowania w miejscu określonym przez biuro turystyczne, łącznie z propozycją spania trzech osób na zsuniętych dwóch tapczanach. Ponieważ nie zgodziliśmy się na takie zakwaterowanie padła prpozycja przewiezienia nas do oddalonej o ok. 10 kilometrów miejscowości Velika, a miało być Kokino Nero z możliwością serfingu , wypożyczalnią rowerów itp. Velika to wioska bez szczególnych atrakcji. Jedynie Grek który opiekował się pensjonatem, w którym ostatecznie zamieszkaliśmy okazał się super miły dla nas i dla naszych dzieci. Panie rezydentki obawiały się tylko jednego czy będziemy rościć jakieś pretensje w stosunku do biura. Stąd wniosek, że mają takich niemiłych doświadczeń sporo i nic nie robią w tym kierunku aby poprawić swoją ofertę. Wygląda na to, że obecnie liczą na naiwnych i dziwi mnie bardzo, że "MARTIN" daje rekomendację. odpowiedz »
dot. wyjazdu z fun clubem do Grecji [2007-01-21 11:11]
Jedynie co było tam atrakcyjne to przyroda, ale to nie zasługa fun clubu. Podróżnik odpowiedz »
mam podobne odczucia [2006-01-03 12:44]
niestety zgadzam sie Funclub to bardzo nieprofesjonalne i nierzetelne biuro, odradzam współpracy. Ja z kolei mam niemiłe doświadczenia z wyjazem do Hiszpanii Pozdrawiam Monika Rajko B.P. Marzenie odpowiedz »
mam podobne odczucia [2006-08-16 11:23]
ludzie uwarzajcie na funclub. naciągają na wczasy. odradzam. byłem w tym roku w chorwacji. organizacja beznadziejna, standard poniżej oczekiwanego, przemyślcie to.... odpowiedz »
Fun Club - nigdy więcej [2006-01-03 12:35]
W ciągu całej mojej pracy w turystyce nie spotkałem się nigdy z tak nieprofesjonalnym biurem. To co widziałem i odczułem na własnej skórze podczas wyjazdu z tym "biurem" do Grecji nadaje się do idealnej i skutecznej Antyreklamy branży turystycznej. Ostrzegam i w razie zainteresowania udzielam szczegółowych informacji. Michał Loj odpowiedz »
Fun Club - nigdy więcej [2008-08-20 11:54]
w/w biuro jest wielką farsą zapewniają wiele atrakcji a w ogóle ich nie ma wszystko jest wielką porażką już od samego początku wczasów. autobus się spóźnia o kilka godzin co uczy już od samego początku cierpliwości turystów, ponieważ każde spotkanie z rezydentem także jest opóźnione przynajmniej o godzinę a nawet i więcej. wycieczki które miały się odbyć nie obyły się ponieważ wg rezydentów są nie atrakcyjne w związku z tym podróżni na własna rękę organizowali sobie wycieczki. pokoje całkiem inne niż w katalogach bez większych wygód jak zapewniają z wieloma awariami ( brak prądu, wody, łazienki w pokoju, zepsute lodówki )itp. ostatni dzień jest wielkim oczekiwaniem na autobus już od 8 rano do 24 ponieważ rezydent do końca nie wie kiedy przyjedzie. rezydenci wczasów zmieniają się b. często, brak stałego z nimi kontaktu, telefonów nie odbierają wielka niewiadoma gdzie można ich namierzyć. jeżeli decydujecie się na to biuro uzbrójcie się w wielki niewypał, cierpliwość, własną organizację wycieczek oraz zapewnijcie sobie prywatnie lekarza bo rezydenci nie pomogą wręcz wszystko zawalają a słowa "przepraszam " nie używają. odpowiedz »
Fun Club - nigdy więcej [2008-06-26 22:46]
Nigdy wi ęcej fan Club to ignoranci, kierowcy jeżdżący jako piloci kłamstwo w żywe oczy skaracanie pobytu ,brak realizacji programu osoby niedouczone nich się uczą za pieniądze pracodawcy a nie klientów nigdy więcej z tym biurem. atymczasem sprawa w sądzie . odpowiedz »
Fun Club - nigdy więcej [2008-01-08 11:28]
To nie zależy od biura tylko od miejsca, OB faktycznie tragedia, miałem okazję jechać do Kokino Nero z tego biura i jak zobaczyłem Olimpik to byłem przerażony z żoną! Ale w Kokino, rewelacja, jeżeli ktoś nastawia się na odpoczynek to polecam. Zawsze można wykupić wycieczkę za 2000, anie za może 900zł i oczekiwać cudów!!! odpowiedz »
Fun Club - nigdy więcej MIchL Loj [2006-10-23 23:03]
Słuchaj stary,proszę o więcej informacji na temat biura i Grecji,nie chcę dać się nabrać,a zamierzamy wyjechać w przyszłym roku wybrać się właśnie do grecji z Euro Travel odpowiedz »
Fun Club - nigdy więcej [2006-07-31 17:46]
Witam! Właśnie wybieramy się z żoną do Paralii od 9-22 sierpnia 2006. po przeczytani opinii nie na żarty się przeraziłem.Gdybym znalazł wcześniej te opinie pewnie nie zdecydowałbym się na wyjazd. A teraz wszystko zapłacone... Ciekaw jestem jakie są warunki w apartamentach i czy można przyrządzić jakiś posiłek. Jak wygląda podróż do Grecji . Jeśli można proszę o szczegółowe info na maila ry_mar@poczta.onet.pl odpowiedz »
grecja [2006-01-28 08:59]
tzn jakie miałeś doświadczenia bo ja właśnie się z nimi mam zamiar wybrać do Grecji odpowiedz »
Przygody z Fun Club [2006-02-03 14:05]
Gdyby biuro zmieniło charakter na szkołę przetrwania lub klub poszukiwaczy niecodziennych przygód to, to co spotkało uczestników wyjazdu 9-22 września 2005r. było by ekstraoryginalnym elementem programu, który obejmował: - zatrzymanie uczestników na granicy Bułgarsko-Serbskiej na 16 godzin bez zapewnienia napoi i posiłków oraz schronienia przed słońcem. Dodam iż powodem zatrzymania było aresztowanie kierowców i autobusu z powodu przemytu bardzo dużej ilości papierosów - składka uczestników wyjazdu na mandat dla kierowców. Pieniądze zostały zwrócone w Grecji więc nie ma problemu:) - samodzielny przejazd grupy 10 os. przez Bułgarię wynajętym busem do granicy greckiej (bez opieki pilota, który pozostał z resztą grupy) - przekroczenie granicy Bułgarsko-Greckiej pieszo, gdyż bus pozostał w Bułgarii. Co prawda to tylko 2km a bagae na 2 tyg nie ważą aż tak wiele. - 3 godziny jazdy od granicy do miejsca wypoczynku w autokarze z 49 miejscami siedzącymi. Było miło, bo ciemno i ciepło, wręcz gorąco - nikt nie chciał aby grecka policja zauważyła że jedzie nas 65 osób. - Wreszczie, atrakcja główna programu opieka rezydenta na miejscu. Realizowana przez "biuro" pana Adonisa i trzy Panie, które dla niego "pracowały". Nowy obyczaj kazał im grozić wyrzuceniem z apartamentów osobom które wykupiły wycieczki fakultatywne u konkurencji. - Na zakończenie pobtu miłe słowem Pani rezydentki "że słoma Wam z butów wychodzi, bo kupujecie tanie wczasy i jeszcze macie problem" osłodziły nam fakt wykwaterowania z apartamentów o godz. 10:00 i oczekiwanie na autokar do godziny 1:00 w nocy. Atrakcje dodatkowe: - słuchanie wyzwisk od Pana Adonisa i jego ulubionej rezydentki, - spotkanie z grecką policją, którą nasłał Pan Adonis (Policja była bardzo zdziwiona i ubawiona Panem Adonisem) Czy coś jeszcze? Tak, oprócz powyższych wymienionych spotkałem się z bardzo życzliwymi ludzmi, którzy nie zawahali się Pomóc - dziękuję resydentowi Biura Turystycznego SKARPA i Panu Kostasowi, właścicialowi firmy współpracującej ze Skarpą. - Fan Clubowi mogę podziękować za doskonałą lekcję IGNORANCJI odpowiedz »
Przygody z Fun Club [2006-10-23 22:39]
To faktycznie niezłe przygody jak na wakacje, które miały być przecież czasem odpoczynku!! A reklamację do biura złożyłeś?? Właściciel tego ignoranckiego biura powinien się jakoś ustosunkować do zarzutów!! Powiem więcej, powinieneś domagać się jakiegoś zadośćuczynienia za umilenie podróży i wypoczynku!! odpowiedz »
fun-club szkola przetrwania [2006-02-06 11:51]
osobiscie wyjechalam z tym biurem pare lat temu do grecji i faktycznie, niektore osoby mialy problemy, a w szczegolnosci te, które zatrzymaly sie w olympic beach...noszenie bagazy to czesc programu, dlatego nie nalezy sie dziwic temu absolutnie... w koncu 2tyg to nie miesiac i walizke mozna przeciez niesc po dlugiej podrozy...dodatkowe punkty moga pojsc na konto "wspanialej" pilotki, ktorej odzywki byly szokujace.. typu "na krzywy ryj" i chociaz minelo juz kilka lat czlowiek nie jest w stanie zapomniec tak wrednej osoby...no coz..szczesliwie wrocilismy do kraju, bez wiekszych strat materialnych, nie mowie o czasowych...bo lapowki w postaci coca-coli i papieru toaletowego na granicach pomogly... ogolnie jestem wstanie uwierzyc, ze jeden na dziesiec wyjazdow moze sie udac z tym biurem, pod warunkiem, ze jestesmy w stanie odizolowac sie na miejscu od organizatora... milej zabawy... odpowiedz »
fun-club szkola przetrwania [2006-08-16 13:33]
bylam w olimpic beach z tym "biurem podrozy"chociaz na umowie nic nie bylo wspomniane ze to z tym wlansie biurem jade no ale coz caly autokr dopieor dowiedzial sie na miejscu ...ogolnie pobyt udal sie bardzo dobrze poniewaz odcielamsie z kilkoma osobami od grupy i dyskoteki poraz cluby zwiedzalysmy same aco do oferty to prawie nic sie nei zgadzalo..basenu nie bylo,prowiantu na droge tez nie,wycieczki okazaly sie drozsze,opiekunowie nic nie wiedzieli i byli niemili juz nie mowiac o rezydentce i kierowcy w dordze powortnej myslalam ze pozabija co niektorych a kiedy ktos chcial zlozyc skarge rezydentka powiedzial ze nie pracuje w tmy biurze itp wydaje mi sie ze po tych wakacjach biuro zostanie zamkniete ..mam nadzieje . odpowiedz »
fun-club szkola przetrwania [2006-10-23 22:47]
Zgadzam się, to kombinatorzy i oszuści!! Ale nie łudźcie się, biuro będzie dalej istnieć. Takim, niestety, polskie prawo sprzyja!! odpowiedz »
|