Serwis Informacjny Branży Turystycznej

Wyszukiwarka

Aktualności: wszystkie

W Koszalinie ma powstać centrum komunikacyjne w miejsce dworców PKP i PKS

W Koszalinie ma powstać kolejowo - autobusowe centrum komunikacyjne w miejsce osobnych dworców PKP i PKS. Wartość projektu, który ma zostać zrealizowany w ciągu kilku najbliższych lat, oszacowano na 40-60 mln zł. We wtorek, 13 listopada miasto podpisało w tej sprawie list intencyjny z PKP SA, spółką PKS Koszalin, Pocztą Polską oraz prywatną Lecznicą Chirurgiczną Praxis.

Kolejnym krokiem w realizacji "Przystanku Koszalin", czyli całkowitej przebudowy kilkuhektarowego obszaru, ma być ogłoszenie przetargu na koncepcję zagospodarowania terenu. Po jego rozstrzygnięciu, co według Piotra Krolla, wiceprezydenta Koszalina ma nastąpić wiosną przyszłego roku, sygnatariusze listu intencyjnego podpiszą umowę o podziale zadań inwestycyjnych.

Według Mirosława Mikietyńskiego, prezydenta Koszalina prace przygotowawcze mogą potrwać około roku. Mikietyński poinformował - Pieniądze na realizację projektu chcemy pozyskać z funduszy unijnych dostępnych dla województwa zachodniopomorskiego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego 2007 - 2013.

Ogólne założenia przebudowy obszaru wokół dworców PKP i PKS opisane zostały w przyjętym pod koniec ubiegłego roku przez Radę Miejską "Lokalnym Programie Rewitalizacji Obszarów Miejskich dla miasta Koszalina na lata 2006 - 2013".

Według firmy Inplus z Olsztyna, która jest autorem tego opracowania, rewitalizacja zaniedbanej oraz nieefektywnie wykorzystanego obecnie terenu wokół dworców PKP i PKS powinna spowodować, że "Przystanek Koszalin" będzie zachęcać turystów do odwiedzenia nowego centrum miasta.

Autorzy programu rewitalizacji chcieli wybudować nowy budynek dworca PKP, powiązany z dworcem PKS oraz przykryć perony kolejowe stalowo-szklaną strukturą. Chcieli także utworzyć wewnętrzny dziedziniec w nowym budynku wraz z przejściem podziemnym do centrum miasta.

W jednej z przedstawionych radnym koncepcji zaplanowano, że kolej miałaby zajmować górę nowego budynku, natomiast dworzec autobusowy dół obiektu. Firma Inplus oszacowała koszt przedsięwzięcia na blisko 30 mln zł.

Jednak Mikietyński uważa, że należy założyć, że cały projekt może być droższy i jego wartość może wynieść nawet 40-60 mln zł. Zaznacza - Funkcję komunikacyjną nowego obiektu chcieliśmy połączyć z handlem, usługami i biznesem.

Według Ryszarda Plucińskiego, zastępcy dyrektora Oddziału Dworców Kolejowych PKP SA, koszalińska inwestycja ma być modelowym w skali całego kraju projektem zagospodarowania dworca kolejowego wraz z komunikacją autobusową. Podkreślił - To przyszłościowe rozwiązanie, gdyż tylko centra oferujące różne rodzaje komunikacji mogą spowodować, że firmy zajmujące się tą branżą będą dochodowe. Chcemy, aby realizacja tej inwestycji zaczęła się jak najszybciej; jesteśmy gotowi do jej współfinansowania.




Komentarze:

Centrum komunikacyjne zamiast dworca PKP i PKS [2007-12-11 22:06]
. Własny samochód na urlopie w ciasnych nadmorskich miejscowościach Wybrzeża Środkowego to problem z parkingiem - trudno dostępnym i drogim!Bardzo dobry pomysł! oba dworce są prowincjonalne i zapyziałe. Na PKS nie ma informacji dla turystów! Ludzie błąkają się z tobołkami i dziećmi od kiosku ruchu do "okrąglaka" dyspozytora.W toalecie PKS można zostawić walizki, żeby po długich poszukiwaniach odszukać środek transportu nad morze, ale kosztuje to 20 zł! Oczywiście zniechęca ich to do powrotu w przyszłe wakacje! Toaleta na PKS kosztuje 1 Euro lub 2.50 zł.!! Obie toalety - PKP i PKS są brudne, ciasne i na pewno daleko im do standardów europejskich. A miejsca te są niewątpliwym dowodem kultury. Latem ziemie koszalińska odwiedza dużo turystów z kraju i zagranicy. Zaobserwowałam nowe zjawisko. Ludzie coraz częściej podróżują publicznymi środkami transportu. Niemcy np. mają dowcip _"jedziesz na urlop do Polski? OK ! Twój samochód już tam jest!" Podróż dobrym autem może oznaczać, że i tak wrócimy autobusem lub pociągiem, bo auto ukradną. A byle jakie popsuje się co i znaczy,że nie będzie czym wrócić
Połączone centrum PKS i PKP ułatwi też przesiadki z autobusu do pociągu i odwrotnie. Zlikwiduje też te koszmarne niezliczone budki z jedzeniem! One zresztą i tak odbierają apetyt, bo trudno sobie wyobrazić w nich higienę! Nie ma w nich np toalet!!
Dobre rozwiązanie( schody ruchome,komunikatywna, widoczna informacja zamiast ledwie widocznego i słyszącego pracownika za małym okienkiem niechętnie wertującego brudne kartki starej książki!) na pewno zlikwiduje nieuczciwą konkurencję "busiarzy" niewiadomego pochodzenia, ponieważ zapewni komfort i bezpieczeństwo! Zwiększy to oczywiście ilość podróżująch i w konsekwencji pozwoli na obniżenie kosztów transportu. I koło fortuny potoczy się dalej! Wszystkiego dobrego Państwu i sobie w związku z tym doskonałym pomysłem i sukcesu w jego szybkiej realizacji życzy - koszalinianka
odpowiedz »



więcej »