Serwis Informacjny Branży Turystycznej

Wyszukiwarka

Aktualności: wszystkie

Wisła: weekend za połowę ceny?

Po raz pierwszy w Polsce, w w pierwszy weekend października, w Wiśle ceny zostaną obniżone o połowę. Do akcji przyłączyły się hotele, restauracje i miejsca rozrywki, a niższym cenom przez trzy dni towarzyszyć będą koncerty, występy kabaretów i konkursy.

Impreza "Wisła za półdarmo" oparta jest na doświadczeiach górskich miejscowości turystycznych zachodniej Europy. Tam takie wydarzenia, w których lokalni przedsiębiorcy o połowę obniżają ceny, by zachęcić do odwiedzin turystów, odbywają się od wielu lat. W Polsce taka akcja odbędzie się po raz pierwszy, mimo to cieszy się ona ogromnym zainteresowaniem wśród wiślańskich przedsiębiorców. Na weekend 3-5 października ceny o połowę obniżyli nie tylko hotelarze i właściciele restauracji, turyści którzy lubią aktywny wypoczynek będą mieli do dyspozycji m.in. park linowy, paintball, jeepy i quady - wszystko za połowę ceny.

Cały weekend uświetniony będzie występami kapel góralskich. Atrakcją piątku będzie impreza klubowa z MTV w hotelu Gołębiewski. W sobotę na gości czekają koncerty i kabarety, dużo śmiechu, rodzinna atmosfera i wspólna zabawa. Natomiast niedziela będzie dniem barana. Wiślański rynek zostanie zaatakowany przez stado dzikich baranów - przebierańców, którzy będą umilać czas gościom. Każdy będzie mógł również ogolić owcę i spróbować swoich sił podczas jej dojenia. Zaplanowano również zlot Baranów, czyli pierwszy w Polsce zjazd osób o nazwisku Baran. A całość zakończy zdjęcie "Największego barana na świecie", utworzonego z bawiących się w Wiśle turystów. Więcej informacji o imprezie "Wisła za półdarmo" znaleźć można na stronie internetowej www.miastowisla.pl.




Komentarze:

Wisła za półdarmo - tylko w jeden weekend [2008-10-06 23:47]
w resteuracji alkatras choc brano udzial w akcji nie chciano sie pokazac przed turystami-obsluga od godziny 16 do 20(czyli jeszcze pelna godzina do wykorzystania zarezerwowanych stolikow)nie spotkalam sie z taka obsluga w katowicach i pewnie sie nie spotkam-na minimalnym-lokalnym /nawe powiedzialabym zorganizowano kumplowskim klimacie-NIE MIALO TO NIC WSPOLNEGO Z OBSUGA ZWYKLYCH KLIENTOW-takimi jak jestescie wszyscy ,ktorzy to czytacie -max olewa ,max brak kultury -sorki -ale jest to najgorsza knajpa w ktorej zamowilam piwo od 4 lat (zamowilam ,nie wypilam-nie smakowalo jak piwo)ZDECYDOWANIE ODRADZAM ODWIEDZENIE ALKATRASU JESL NIE MIESZKASZ KOLO NIEGO odpowiedz »



więcej »