Komentarze:
ZAPOMNIJ O ODSZKODOWANIU [2008-07-08 16:50 78.8.62.*]
Byłem uczestnikiem tego wypadku. Ja mocno nie ucierpiałem, miałem rozwalony łuk brwiowy i ogólne potłuczenie ciała. Dostałem rachunek ze szpitala we Frankenberg na kwotę 186 Euro. PZU pokryło ten rachunek dopiero, jak przyszedł do mnie drugi list upominawczy, że nie jest pokryte moje leczenie. Wystąpiłem o odszkodowanie z NW, ale dopiero po 2,5 latach od wypadku przyszła odpowiedź z PZU, że odszkodowanie mi się nie należy, ponieważ nie przedstawiłem w PZU, że kontynułowałem leczenie. Nie leczyłem się dalej, bo uznałem ,że nie są to poważne obrażenia ciała. Zrobiłem błąd, bo mogłem chodzić do psychologa, bo niestety taki wypadek odbija się na zdrowiu psychicznym. Do tej pory mam uraz podróżowania nocą na autostradach. odpowiedz »
ODSZKODOWANIA [2007-06-26 11:20 88.156.96.*]
jestem ciekawa jak z odszkodowaniami dla tych poszkodowanych z tego co wiem to nie zawsze dostaja to co maja dostac czekam na listy olga333@vp.pl odpowiedz »
ZAPOMNIJ O ODSZKODOWANIU [2008-07-08 16:50 78.8.62.*]
Byłem uczestnikiem tego wypadku. Ja mocno nie ucierpiałem, miałem rozwalony łuk brwiowy i ogólne potłuczenie ciała. Dostałem rachunek ze szpitala we Frankenberg na kwotę 186 Euro. PZU pokryło ten rachunek dopiero, jak przyszedł do mnie drugi list upominawczy, że nie jest pokryte moje leczenie. Wystąpiłem o odszkodowanie z NW, ale dopiero po 2,5 latach od wypadku przyszła odpowiedź z PZU, że odszkodowanie mi się nie należy, ponieważ nie przedstawiłem w PZU, że kontynułowałem leczenie. Nie leczyłem się dalej, bo uznałem ,że nie są to poważne obrażenia ciała. Zrobiłem błąd, bo mogłem chodzić do psychologa, bo niestety taki wypadek odbija się na zdrowiu psychicznym. Do tej pory mam uraz podróżowania nocą na autostradach. odpowiedz »
|