Policji udało się zatrzymać osobę odpowiedzialną z wywołanie fałszywego alarmu bombowego, który spowodował niemal godzinny paraliż na lotnisku w Krakowie.
Sprawca wpadł poprzez namierzenie jego telefonu komórkowego. Jest to 39 letni mężczyzna mieszkający w Krakowie. Zadzwonił na lotnisko będąc pod wpływem alkoholu. Zadzwonił mówiąc, że bomby są umieszczone dwóch samolotach, a ich wykonawca jest na lotnisku i będzie obserwował wybuchy. Na lotnisku wykonano ewakuację pasażerów, ruch samolotów został wstrzymany , zaczęto poszukiwać podłożonych bomb. Po tej akcji ruch na lotnisku został przywrócony.
Mężczyźnie grozi od pół roku do ośmiu lat więzienia, dodatkowo zapłaci odszkodowanie w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Komentarze:
Fałszywy alarm na Balicach - złapano winnych [2007-03-07 15:57] no i bardzo dobrze , powinien sobie posiedziec i to dlugo .Sama tam siedzialam jak glupi zajac pod miedza i czekalam nie wiedzac na co i jak dlugo.....odpowiedz »