Serwis Informacjny Branży Turystycznej

Wyszukiwarka

Aktualności: wszystkie

W październiku nadchodzi czas polowań

W październiku zaczyna się sezon łowiecki, a więc restauracje częściej serwują specjały z dziczyzny - potrawy przyrządzone z dzikiego ptactwa, sarniny, dziczyzny.

Dziczyzna jednak, nie jest składnikiem tanim, za potrawy z niej przyrządzone, klienci muszą, więc zapłacić więcej, niż za dania z klasycznej cielęciny, wieprzowiny, czy też drobiu.

Przykładowo w warszawskiej restauracji Downtown, za esencjonalny, pachnący rosół, czyli consomme z sarny, z leśnymi grzybami i kluseczkami trzeba zapłacić 18 zł, za pasztet z dzika, z kurkami i bekonem 26 zł, za sałatkę z sarniej polędwicy z grzybami i warzywami 24 zł, a za delikatną i kruchą pieczoną kuropatwę w towarzystwie kwaskowatych jabłek i pikantnego sosu pieprzowego - 32 zł.

Więcej za dania z dziczyzny zapłacą osoby, które zdecydują się zjeść w restauracji Lalka w warszawskim hotelu Sheraton. W Lalce Frank Funke, szef kuchni serwuje w sezonie łowieckim między innymi dania z dzikiego ptactwa z musem z bażanta z mango i galaretką z winogron (40 zł) oraz muślinowe pasztety z przepiórki i orzechów włoskich (42 zł). Hitem wśród dań z dziczyzny jest w Lalce wyjątkowo dobrze doprawiony i gęsty gulasz z kuropatwy z usmażonymi na maśle pulchnymi kopytkami, za który trzeba zapłacić 95 zł.




więcej »