Lotnisko chce zrekompensować okolicznym mieszkańcom podwyższony poziom hałasu pracą
Burmistrz Włoch pod Warszawą chce, by Port Lotniczy im. F. Chopina zatrudnił mieszkańców dzielnicy. Zatrudnienia mają być rekompensatą za uciążliwości związane z funkcjonowaniem lotniska
Mieszkańcy Włoch skarżą się przede wszystkim na hałas, spowodowany startujacymi i lądującymi samolotami. W oczach mieszkańców Włoch notowania Włoch jeszcze nigdy nie były tak złe. Do Urzędu Dzielnicy każdego dnia wpływają dziesiątki pism i dzwonią telefony od przeciwników dalszej rozbudowy lotniska. Wszystko to przez zwiększenie natężenia ruchu na warszawskim niebie. W 1995 roku przez lotnisko przewinęło się 2,7 mln pasażerów, tylko w ubiegłym było ich już ponad 7 mln.
- Jesteśmy zasypywani skargami mieszkańców na uciążliwość lotniska - potwierdza Maciej Maciejowski, wiceburmistrz dzielnicy.
- Tu się nie da żyć! Przez hałas nad głową nie śpimy po nocach - piszą mieszkańcy.
Burmistrza Włoch chciałby rozwiązać tę sprawę podczas rozmowy z Pwałem Łataczem - dyrektorem naczelnym PPL.
- PPL mogłyby dać pracę bezrobotnym mieszkańcom dzielnicy oraz ściślej współpracować z Technikum Lotniczym, które kształci personel lotniczy niższego szczebla i jest zlokalizowane na naszym terenie - proponuje burmistrz Wąsowicz.
Argumentem zachęcającym do podjęcia tych działań miałby być przykład francuskiej sieci hipermarketów Geant.
- Gdy budowała kompleks sklepowy w Jankach, jednocześnie postawiła mieszkańcom basen, by w ten sposób zrekompensować im utrudnienia. Lotnisko też mogłoby nam coś dać, bo teraz tylko utrudnia życie - uważa Michał Wąsowicz.
Członkowie Stowarzyszenia Sąsiedzkie Włochy, które jest jedną z najprężniej działających organizacji na terenie dzielnicy, obawiają się, że propozycja burmistrza zostanie odebrana przez władze lotniska jako przyzwolenie do dalszej jego rozbudowy.
- Zatrudnienie bezrobotnych jest niewątpliwie chwalebne, ale nam przypomina transakcję wiązaną opartą na zasadach: wy dacie pracę naszym bezrobotnym, a my przymkniemy oko na waszą dalszą ekspansję - ocenia Jolanta Piecuch ze stowarzyszenia.
Jak na razie Artur Burak z PPL powiedział, że możliwość współpracy z władzami Włoch nie jest wykluczona.
- Do propozycji odniesiemy się jednak dopiero po rozmowach z burmistrzem - mówi Burak. Lotnisko samo planowało przeprowadzenie jakichś akcji zmierzających do poprawy napiętych relacji z sąsiadami. To jakich niestety nie powiedział.
Komentarze:
Lotnisko, Włochy - problem z hałasem [2007-03-12 15:52] Nad moim budynkiem centralnie przelatują samoloty.Mieszkam na 10 piętrze w Ursusie.CZY moge liczyc ,ze rekompensata uciążliwości bedzie dotyczyłą równiez mnie?.Juz mam przykre doswiadczenie z LOTem i wypłata odszkodowan za uciążliwość.No ale może skoro nowy terminal to i nowe decyzje?Ciekawe.odpowiedz »
Lotnisko, Ursus - problem z hałasem [2007-06-18 22:08] Gdzie można uzyskać pomoc w sprawie hałasu wytwarzanego przez przelatujące samoloty? Czy z tego tytułu można ubiegać się o jakieś odszkodowanie? Chodzi mi dokładnie o osiedle Pogodne Skorosze na ul. Hassa w Ursusie. Tego cyklicznego, ryczącego huku nie daje się w żaden sposób wytrzymać. I w dzień i w nocy... I proszę nie pisać, że wiedziałem co kupuję, bo gdybym wiedział, to NIGDY bym nie kupił tutaj lokalu. Bardzo proszę o odpowiedzi i pomoc.odpowiedz »
Lotnisko, Włochy - problem z hałasem [2006-11-27 18:44] 1. Propozycja zatrudnienia bezrobotnych mieszkańców dzielnicy jako rekompensatę uciążliwości lotniska jest nieporozumieniem. Czy w jakikolwiek sposób ograniczy to uciążliwość lotniska ?? 2. Skarżenie się na "przede wszystkim na hałas, spowodowany startującymi i lądującymi samolotami" jest prawdziwa, ale jeszcze bardziej (zwłaszcza od strony ulic 17 Stycznia i Al. Krakowskiej) uciążliwy hałas generuje sama płyta lotniska. Kilkugodzinne wycie silników samolotowych (bez względu na porę dnia i nocy) jest nie do przyjęcia. 3. Lotnisko czerpie co raz większe zyski z obsługi pasażerów i towarów (wzrastają lawinowo: po oddaniu terminala nr2 ma być już 10 mln pasażerów) - czas na to aby lotnisko zaczęło szanować własnych sąsiadów i podjęło konkretne działania związane z wyciszeniem lotniska - chyba ich na to stać ! ! ! MichalPodpowiedz »
Lotnisko, Włochy - problem z hałasem [2007-01-02 14:16] Wiedziały gały co brały. Ludziska kupuja mieszkania na trasie przelotów samolotów, a potem mają pretensje, że im za głośno.odpowiedz »