Tak pusto na ulicach Zakopanego nie było już dawno. Nie widać turystów ani samochodów.
Mieszkańcy stolicy Tatr za taką sytuację obwiniają ciągnące się remonty dróg prowadzących do miasta. Z ruchu zostało wyłączonych aż kilkanaście kilometrów trasy i aby dostać się do Zakopanego trzeba nadłożyć kilka kilometrów jadąc objazdem.
Narzekają Górale oraz osoby, które chcą przyjechać do Zakopanego. Tymczasem drogowcy obiecują, że w nadchodzący weekend "zakopianka" będzie już przejezdna.
Komentarze:
Zamknięta zakopianka winna spadkowi liczy turystów w... [2006-10-13 11:30] A skądże RMF posiada takie informacje??? Bo na pewno nie z Zakopanego. Kilka kilometrów objazdów nie powoduje wielkich utrudnień. A na ulicach, w południe, nie ma gości, ponieważ albo się szkolą albo wędrują po Tatrach. Cudna pogoda i piękne widoki sprzyjają wędrówkom górskim. Serdecznie zapraszamy. Martaodpowiedz »