Tanie linie walczą o rynek
Tematyka:
brytyjski przewoźnik easyJet, tanie linie lotnicze Wizz Air, przelot, latanie tanimi liniami, rozkład lotów, odwołane loty, Ryanair, lotnisko, odwołanie, wizzar, odwoływanie, wizar
Brytyjski easyJet wezwał firmę Wizz Air do ujawnienia liczby odwołanych lotów, których przyczyną były przesłanki ekonomiczne.
EasyJet tłumaczy się, że postępując w ten sposób wcale nie odebrać klientów swojemu konkurentowi z Węgier, który jest dla niego sporym zagrożeniem. Brytyjczycy po prostu uważaj, że klient nie powinien cieszyć się z tego powodu, że wykupując przelot tanimi liniami leci w zamierzonym przez siebie czasie a nie np. dzień później, czego powodem było odwołanie lotu. Uważają oni także, że częste odwoływanie lotów przez Wizz Air powoduje osłabienie ogólnie pojmowanego wizerunku tanich linii, co godzi nie tylko w interesy easyJet ale i innych przewoźników. W swojej notatce podają oni, że Wizz Air odwołał ponad 50 lotów na trasie Warszawa - Londyn w okresie od końca listopada 2004 do końca marca 2005 roku.
Wizz Air tłumaczy się, że odwołane loty nie są związane z kondycją ekonomiczną firmy, tylko ze zmianą rozkładu lotów, o którym pasażerowie zostali poinformowali odpowiednio wcześnie. Dodają oni także, że odwoływanie lotów zdarza się wszystkim przedstawicielom tej branży a easyJet nie należy w tym wypadku do wyjątków.
Takie ataki na konkurencję na specyficznym runku tanich linii nie są nowością. Swego czasu prezes Ryanair, największej taniej linii w Europie, podjechał podjechał pod biuro easyJeta czołgiem. Działo się to w momencie, gdy Ryanair rozpoczynał loty z lotniska Luton, które jest bazą linii easyJet.