TOPRowcy sprowadzają z gór nieprzygotowanych do chodzenia po Tatrach turystów
Ratownicy TOPRu uczestniczyli w 3 akcjach ratowniczych jednej nocy. Sprowadzili z gór 8 osób. Na szczęście skończyło się na niewielkich obrażeniach nóg. Ratownicy ostrzegają jednak, że w górach jest bardzo niebezpiecznie.
Turyści wymagali pomocy TOPRU, gdyż nie zdążyli zejść z gór przed zapadnięciem zmroku, a nie mieli przy sobie latarek. Zabłądzili schodząc. Na całe szczęście nie próbowali schodzić po omacku po oblodzonych skałach, ale zadzwonili po TOPR.
4 turystów toprowcy znaleźli w lesie w pobliżu Morskiego Oka. Trójkę kolejnych sprowadzili z niełatwego szlaku wiodącego przez Szpiglasową Przełęcz. Trochę później - po północy ratownicy wyciągnęli kolejnego turystę (grotołaza) z Jaskini Czarnej. Osoba ta miała złamaną nogę.