Serwis Informacjny Branży Turystycznej

Wyszukiwarka

Aktualności: wszystkie

Latanie nadal najbezpieczniejsze

Wiele się mówi o katastrofach lotniczych, wielu pasażerów przeżywa katusze, gdy na początku lotu stewardesy opowiadają, co zrobić na wypadek kraksy.

Fakt, iż ludzie non-stop słyszą w mediach o katastrofach samolotów sprawia, że podświadomie bardziej obawiamy się latać samolotem, niż jeździć pociągiem, mimo że statystyki czarno na białym wykazują, że lotnictwo to najbezpieczniejsza forma transportu.

Przykładowo według danych amerykańskiego US National Safety Council, że w ciągu ostatnich 60 lat lotnictwa komercyjnego na całym świecie zginęło mniej ludzi niż w ciągu 3 (!!!) miesięcy na amerykańskich drogach. W 2000 roku w Stanach Zjednoczonych w katastrofach lotniczych zginęło 755 osób - prawie tyle samo osób (738 osób) zginęło w wypadkach... rowerowych. W tym samym okresie czasu w wypadkach samochodowych na drogach 41 tys. ofiar.

Statystyki mówią, więc wyjątkowo jasno: latanie samolotem jest na pewno bezpieczniejsze niż jazda samochodem, rowerem czy też pływanie jachtem. A skoro wielu z nas codziennie ryzykuje życiem, wsiadając do samochodu, autobusu, czy tez na rower, to z pewnością nie powinniśmy obawiać się lotu samolotem.





Komentarze:

Nie jest tak do końca [2008-02-08 11:47]
Wyliczanie ile osób zginęło w wypadkach lotniczych a ile w wypadkach transportu lądowego i podawanie w liczbach nie ma żadnego sensu. Przecież każdy z nas wielokrotnie w ciągu jednego dnia korzysta ze środkó transportu dorgowego, pewnie nawet łącznie ok kilku godzin dzienni - a samolotem pewnie ok raz na rok 4-8 godzin. Wynika z tego, że gdyby wyrównać częstotliwość korzystania z samolotu to liczba ofiar byłaby o wieeele większa. Prawdopodobieństwo katastrofy lotniczej gdyby było obliczone jako prawdopodobieństwa katastrofy na jednostkę czsu korzystania osoby z tego śrdoka transportu byłoby duuużo większe w przypadku samolotu niż samochodu!!!Niestety nie potrafię podać źródła oraz konkretnych wyników bo nie pamiętam i już nie dysponuję linkiem, ale był to raport chyba naukowców z Berkeley, oczywiście wyciszony i niepublikowany - tylko gdzieś na serwerze w wersji pdf leżał link był na tyle ukryty że trafiłem przypadkowo(ciekawe jaki udział w tym linii lotniczych). Do badań statystycznych trzeba podchodzić z dużą ostrożnością - bo są bardzo łatwe w przedstawioaniu wyników w sposób wygodny dla badającego. Jak się to dokładniej przemyśli to widac że takie liczby nie mają żadnej wartości, nie mówią nic o prawdopodobieństwie wystapienia katastrofy lub śmeirci pasażera samolotu i nie można W ŻADNYM PRZYPADKU porównywać na tej podstawie i wnioskować o więskzym lub mniejszym ryzyku jednego lub drugiego!!!!! odpowiedz »

Nie jest tak do końca [2008-07-27 13:13]
tez tak uwazam. boje sie latac i unikam tego jak ognia odpowiedz »

To pomaga... [2007-07-06 00:30]
Uff...dobrze, że przeczytałam to, ponieważ się uspokoiłam:) Lęcę niedługo na Majorkę i przynajmniej już tak BARDZO się nie stresuję. Zresztą jak już katastrofa zdarzy się raz na 60lat to tylko w locie powyżej siedmiu godzin! A teraz na pewno nie będzie zadnej katastrofy, ponieważ są zaostrzone przepisy co do podróży samolotem:)
Pozdrawiam!
odpowiedz »

To pomaga... [2007-07-11 10:43]
witam, mam maly a raczej duzy problem. Wlasnie zaklepalam wylot do Turcji na wakacje. Ale mam problem z narzeczonym ktory panicznie sie boi latac. Boje sie ze w ogole nie wejdzie do samolotu. Wiesz moze jak moge jemu i sobie pomoc? jak mam sie zachowac zeby mu pomoc sie nie bac??? bede czekac na info. Dzieki! odpowiedz »

To pomaga... [2008-02-13 14:26]
odwiedź na "bezcłówce" sklep monopolowy - wcalę nie żartuję ... miłego lotu, ja równiez lecę w lipcu do turcji nad morze egejskie i będzie super !!! odpowiedz »



więcej »