Przewoźnicy będą płacić więcej za przejazd autostradami?
Tematyka:
opłata, przejazd, przewoźnik, winieta, autostrada, Ministerstwo Infrastruktury, system opłat, Tomasz Rejek, Krajowy Fundusz Drogowy, Bolesław Milewski, Artur Mrugasiewicz, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, stawka, nowy, za, po, drogach, winietowy, od, kilometra, opłaty, winiety, stawki, w, 1, lipca, 2008
Drożej za przejazd autostradą?
Ministerstwo Infrastruktury zamierza zmienić prawo. Chce, aby od lipca ciężarówki płaciły nawet 2,50 zł za kilometr przejazdu po autostradzie. Przewoźnicy zaznaczają, że skierują pojazdy na alternatywne drogi.
Od 1 lipca 2008 roku ma rozpocząć funkcjonowanie nowy system opłat za poruszanie się po drogach krajowych. Obecnie obowiązuje system winietowy. Przewoźnicy muszą płacić za korzystanie ze wszystkich dróg krajowych zryczałtowaną opłatę. Projekt nowelizacji ustawy z 21 marca 1985 roku o drogach publicznych przygotowywany przez Ministerstwo Infrastruktury przewiduje wprowadzenie określonej stawki za przejazd jednego kilometra daną trasą.
Jednak przedsiębiorcy, którzy zajmują się transportem drogowym są przeciwni wprowadzeniu nowych rozwiązań. Zaznaczają, że skierują swoje ciężkie pojazdy na alternatywne trasy, na których ma nie będzie opłat. Resort chce, aby maksymalna stawka za przejazd jednego kilometra po autostradzie wynosiła nawet 2,5 zł. Jednak po spotkaniu z przedsiębiorcami , ministerstwo zapowiedziało, że jeszcze raz przeanalizuje kwestię opłat. Tomasz Rejek, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych wyznał - Podczas spotkania w ministerstwie zaproponowałem, aby pozostał utrzymany system winietowy, dopóki w Polsce są tylko odcinki autostrad, a nie całe sieci takich tras. Ponadto resort musi renegocjować stawki opłat z zarządcami autostrad, aby było to opłacalne dla państwa.
Obecnie obowiązujące opłaty za korzystanie z dróg krajowych trafiają do Krajowego Funduszu Drogowego, który wypłaca rekompensaty prywatnym akcjonariuszom autostrad za przejazdy ciężarówek po tego typu trasach. Przewoźnicy płacą za korzystanie ze wszystkich dróg, ale 90% opłat przekazywane jest akcjonariuszom autostrad. Natomiast na remonty pozostałych dróg krajowych w Funduszu pozostaje bardzo mało pieniędzy.
Rejek zaznacza, że rząd powinien renegocjować umowy z zarządcami autostrad, ponieważ obecny układ nie jest korzystny dla państwa, które otrzymuje niewielki procent z opłat winietowych.
Według resortu system opłat za przejazdy jest bardziej wydajny i sprawiedliwy, ponieważ płaci się za rzeczywistą liczbę przejechanych kilometrów. Ministerstwo tłumaczy wprowadzenie zmian również potrzebą dostosowania się Polski do wymagań Unii Europejskiej.
Rejek wyznał - Unia wymaga podjęcia decyzji w sprawie opłat do 1 lipca. Nie narzuca nam wprowadzenia nowego sposobu poboru opłat. Dodał - Obecnie nie wyobrażam sobie rezygnacji z winiet i zastąpienia ich systemem myta. Opłata za jeden przejechany kilometr miałaby wynieść 2,5 zł dla najcięższych pojazdów. Doprowadzi to do tego, że samochody ciężarowe zjadą z autostrad na drogi alternatywne. Spowoduje to ich szybsze niszczenie i protesty mieszkańców.
Bolesław Milewski, wiceprezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych podkreśla - Zaproponowane stawki są wyższe niż w Niemczech i we Francji. Koszt przewozu wzrośnie prawie o 100%.