Serwis Informacjny Branży Turystycznej

Wyszukiwarka

Aktualności: wszystkie

Nowe stawki za dostęp do torów mogą przyczynić się do bankructwa Kolei Mazowieckich!

Polskie Linie Kolejowe zamierzają podnieść opłaty za dostęp do niektórych torów nawet o kilkadziesiąt procent. Dla części przewoźników wiąże się to z poważnymi kłopotami finansowymi.

Donata Nowakowska, rzecznik Kolei Mazowieckich, obsługujących połączenia regionalne na Mazowszu wyznaje - Jeżeli nowy cennik wejdzie w życie, za możliwość korzystania z torów będziemy płacić średnio o ponad 40% więcej niż obecnie, a w przypadku autobusów szynowych aż o 70%. Nowakowska poinformowała, że jeśli różnicy nie pokryje Mazowiecki Urząd Marszałkowski, spółka będzie musiała zlikwidować prawie połowę wszystkich pociągów, aby uniknąć bankructwa.

Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych wyjaśnia - Podwyżki dotyczą jedynie linii o wysokim standardzie technicznym. Dodaje, że reszta stawek ma być niższa o około 24%.

Przewoźnicy, którzy kursują po lepszych torach, będą musieli zapłacić więcej. Najbardziej odczują to Koleje Mazowieckie oraz SKM z Trójmiasta. Firma z Trójmiasta według nowych zasad będzie płaciła 10% więcej niż do tej pory. W skali roku dodatkowe koszty wyniosą około 1 mln zł. Natomiast koszty spółki mazowieckiej mogą wzrosnąć aż o 34 mln zł.

Obniżkę odczują PKP Cargo, PKP Intercity oraz niektóre koleje regionalne.

Podwyższenie opłat za korzystanie z torów, PKP PLK uzasadniają między innymi brakiem pieniędzy na remont i budowę nowych linii. Według spółki, tylko jedna czwarta torów jest w stanie dobrym, a stan aż 28% linii kolejowych został uznany za niezadowalający.

W latach 2003 - 2005 wymieniano co roku średnio 221 km torów. Jeżeli takie tempo prac nadal się będzie utrzymać, wymiana wszystkich linii w Polsce potrwa 167 lat.

Nowe stawki dostępu do torów musi zatwierdzić prezes Urzędu Transportu Kolejowego po sprawdzeniu, czy są one zgodne z zasadami określonymi przez ministra transportu. Pierwsza propozycja, którą przedstawiło PKP PLK taka nie była. Wiesław Jarosiewicz, prezes UTK wyjaśnił - Wyliczenia nie uwzględniały między innymi pieniędzy z Funduszu Kolejowego.

PKP PLK muszą opracować i złożyć nowy projekt. Jarosiewicz poinformował - Nie obowiązuje ich żaden termin, jednak nowe taryfy powinny zostać nam przedstawione jak najszybciej, gdyż mają obowiązywać od nowego rozkładu jazdy, czyli od grudnia 2006 roku.

Rząd zakładał, że w roku 2006 i 2007 opłaty za dostęp do torów będą spadały o 15% rocznie. Miało się to przyczynić do zwiększenia konkurencji między przewoźnikami. Niższe stawki PKP PLK mają być rekompensowane dotacjami: 260 mln zł w roku bieżącym z budżetu państwa i 80 mln zł z Funduszu Kolejowego. W 2005 roku właściciel linii już obniżył stawki, jednak wpływy do jego kasy zmalały wówczas o 204 mln zł.





więcej »