Serwis Informacjny Branży Turystycznej

Wyszukiwarka

Aktualności: wszystkie

Kłopoty Ateny Travel

Krakowskie biuro turystyczne Atena Travel anuluje wycieczki zagraniczne. Przyczyną problemów wg. biura jest brak porozumienia z przewoźnikiem Fisher Air.

W obecnej chwili nie wiele wiadomo - szef biura (Grek z pochodzenia) wyjechał i ma wrócić za tydzień.

O kłopatach Atena Travel wie już Krajowa Izba Turystyki i część klientów biura. Pracownicy biura zapewniają, że wszyscy, którzy nie zdążyli jeszcze wyjechać na wycieczki, których organizatorem jest Atena Travel, odzyskają pieniądze, a wypoczywający właśnie na wycieczkach, organizowanych przez biuro, wrócą do Polski zgodnie z terminem, jaki uzgadniali, wykupując wczasy.

Na stronie organizatora jest komunikat:

Szanowni Państwo,

W związku z ciągłymi zmianami naszego przewoźnika dotyczącymi terminów wylotów i portów docelowych, jak również łączenia rejsów, wielu z naszych klientów anulowało rezerwacje. Są to oczywiste straty dla biura.
Zweryfikowaliśmy w między czasie, iż w związku z zaistniałą sytuacją nie możemy kontynuować kolejnych wylotów na dotychczasowych warunkach.

Na skutek tego zarząd firmy ATENA TRAVEL Sp. z o.o. podjął decyzję o wstrzymaniu wylotów co spowodowało automatycznie wstrzymanie rezerwacji w systemie.

Wszyscy dotychczasowi klienci, którzy wylecieli z naszym biurem mają zapewniony pobyt i powrót bez jakich kolwiek kłopotów.
Pieniądze, które zostały wpłacone za dotychczasowe rezerwacje, a które będą z powyższych względów anulowane, zostaną Państwu zwrócone w przeciągu 7 dni.

W przypadku pytań lub niejasności, prosimy o kontakt z naszym biurem w Krakowie, które jak zawsze jest do Państwa dyspozycji.

O dalszych decyzjach będziemy Państwa informować na bieżąco.


Z wyrazami szacunku,

Nikolaos Loupassis
Prezes Zarządu





Komentarze:

Wiecie ja tam to sie nie znam [2005-06-24 20:17]
Ale to pisarze z GW, to chyba mądre są. Piszą już tyla lot. Jak twierdzą, że jest jakaś Krajowa Izba Turystyki, to chyba jest. Ale u nas we wsi to takiej izby nie znają. Widać nie wszyscy czytają GW, ale chłopy godają, że za te głupoty co te o wiśle i o przemyśle piszą to płacić nawet 50 groszy nie bedą. Niektóre godją, że im nie płacą za myślenie ino za pisanie. Mało myśli, to pisze dużo. Dużo myśli, to pisze mało. A płacą od pisania, a nie od myślenia. U nos jeden taki po WUML-u nazywo to zasadą zachowania równowagi między myśleniem, a pisaniem. Ale on ten WUML jeszce za komuny konczył. Licho go wie. Może on po takich samych szkołach jak te co nami rządzą. odpowiedz »

mmm... [2005-06-20 13:44]
Czyżby pierwsza wakacyjna sensacja sie szykowała? odpowiedz »

nr 3 [2005-06-21 09:00]
najpierw Alladyn, El Greco, Atena Travel - ci sami ludzie pod jaką nazwą dostaną następną lecencję od Pana Wojewody odpowiedz »



więcej »